Skip to content

Posts tagged ‘Usability’

11
gru

WordPress 2.7 – po updacie

Właśnie sobie unowocześniłem WordPressa. Na Dreamhost to tylko jedno kliknięcie. Nic nie trzeba z sieci ściągać, rozpakowywać, przenosić, backupować. Dobra sprawa dla leniwych bloggerów. Takich jak ja.

Po skończeniu aktualizacji musiałem wyłączyć dwie wtyczki, które mieszają w wyglądzie panelu administracyjnego nowej wersji:

  1. Admin Management Xtendend
  2. Ozh’ Admin Drop Down Men

Po wyłączeniu psujących pluginów strona główna panelu zarządzania blogaskiem pokazała się w całej swojej okazałości. Jak na razie mi się podoba. Wcześniejsza wersja nie za bardzo mi przypadła do gustu. Stąd te dwa pluginy mające za zadanie poprawić usability. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony z tego, że z migrowałem z Textpaterna na WP. To była dobra decyzja. Tak samo jak dobrą decyzją okazuje się wykupienie hostingu na Dreamhost.

Co jest takiego in plus w nowym WordPressie? Przede wszystkim mi przypadła do gustu możliwość ustawiania okienek w panelu administracyjnym wedle własnego widzimisię. Chociaż z tego co zauważyłem to jest to dość obciążające dla procesora. Przynajmniej tak mam dla kombinacji Firefox/Ubuntu.

Kolejną pozytywną jak dla mnie zmianą jest wygląd PA. Znacznie bardziej mi odpowiada niż poprzedni. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało po dłuższym użytkowaniu.

Tak na szybko to chyba tyle byłoby tych wrażeń. Na razie zdecydowanie mi się podoba :)

22
lis

Wyspecjalizować blogaska?

Od jakiegoś czasu zastanawiam się poważnie nad wyspecjalizowaniem wpisów na moim blogu. Blogasek mój jest wielotematyczny, przez co pewnie wielu osobom sprawia kłopot trafienie na to, co je najbardziej interesuje. Ja znowuż uwielbiam pisać na wiele różnych tematów, począwszy od komputerów i systemów operacyjnych poprzez politykę, religię i filozofię aż do zwykłych opisów dnia powszedniego. Powoli już mnie samemu zaczyna przeszkadzać taka różnorodność pod jednym adresem www. Dlatego też coraz częściej zaczynam zastanawiać się nad rozbiciem tego wszystkiego na jakieś subdomeny. Jeżeli więc ktoś z Was zna jakiś dobry sposób rozłożenia tego w WordPressie będę wdzięczny za wszelkie rady. Na razie pomysł mam taki, że stworzę kilka subdomen w waltharius.pl i na nich byłyby oddzielne blogaski, jednak chcę to wszystko z agregować na stronie waltharius.pl, jako stronie głównej, z której łatwo będzie można przejść do dowolnej innej wyspecjalizowanej podstrony. Dotychczasowe wpisy dla zgodności historycznej chcę zostawić tu gdzie są. Najfajniej by było, gdyby można było wszystko to zorganizować w jednym blogu, obsługującym kilka poddomen, tak, żeby dodawanie wpisu nie wiązało się z logowaniem do kolejnego bloga. Przydałoby się też możliwość wyświetlania statystyk dla poszczególnych domen…

Ech… na razie to tylko taki pomysł bo nie za bardzo wiem, jak się za niego zabrać. Fajnie by jednak było uporządkować ten mój kawałek sieci i wprowadzić go na trochę wyższy poziom organizacji. Blogaska prowadzę już ponad 3 lata (pierwsze wpisy zaginęły w mroku dziejów), w związku z czym myślę, że dobrze by było w końcu zacząć robić to bardziej profesjonalnie. Podział wymyśliłem na razie taki: Read more »

1
lis

Lawinowy rozwój techniki to nie przelewki

Skomplikowane ułatwianie życia.

Większość ludzi na świecie jest w tej chwili uzależniona od sprzętu elektronicznego. Żadna to nowość i nie ma w tej wypowiedzi nic odkrywczego. Ciągłe dążenie człowieka do ułatwiania sobie życia doprowadziło do lawiny, która zamiast pędzić i oczyszczać teren przed nami, wali się nam na plecy, powodując tym chęć ucieczki i gwałtowne przyspieszenie naszej egzystencji. Czujemy się przytłoczeni całym tym plastikiem, aluminium i czym tam jeszcze. Dochodzi do tego, że zamiast ułatwiać zaczyna on utrudniać nam najprostsze czerpanie przyjemności z codziennego wypoczynku czy pracy. Z drugiej znowuż strony, większość z nas nie miałaby ani wypoczynku ani pracy, gdyby ów cały skomplikowany i przekombinowany sprzęt zniknął z naszego życia. Znaleźliśmy się w pułapce, z której – jak na razie wyjścia nie widać. Jedni krzyczą, że chcą mieć więcej opcji w programach czy sprzętach, z których na co dzień korzystają, inni znowu, z drugiej strony barykady wołają, że opcji powinno być jak najmniej, a najlepiej, żeby był jeden przycisk robiący wszystko, czego użytkownik sobie zażyczy.

Przytłacza nas mnogość możliwości, których nie umiemy wykorzystać a często wręcz, do niczego nie są nam one potrzebne. Jakże frustrująca może być dla kogoś tak prosta czynność jak włączenie sobie filmu DVD na swoim nowym telewizorze. Zgadzam się całkowicie z CoSTą i jego uroczą żoną, że ta czynność powinna być znacznie prostsza. Wali nam się na plecy z ogromnym impetem lawina ułatwiania i technicyzacji życia. Nie wróży dobrze na przyszłość, kiedy stajemy przed problemem jak skorzystać z podstawowej funkcji sprzętu, który kupiliśmy za ciężko zarobione pieniądze.

Read more »

stat4u