Kupię sobie Maca?
Cholercia, starzeję się coraz bardziej. Korci mnie zakup kompa ze stajni Apple i tak jakoś ostatnio coraz częściej zaczynam przeglądać co to ten Apfel ma do zaoferowania. Wiele razy pisałem tutaj jak to bardzo i nigdy za sprzęt tej marki przepłacać nie będę, a tu proszę co się dzieje… JA się zastanawiam nad zakupem takiegoż laptopa. Coś mnie zaczęło ciągnąć ku tym produktom i skręcam na stronę fioletowo-czarnej[1. Jakoś tak zawsze jak myślę o produktach Apple to od razu staje mi przed oczami ta ichnia tapeta domyślna. Fiolet zorzy polarnej i czerń nieba z gwiazdami...] strony mocy.
Pociąg ten lokalizuję na razie w dwóch punktach:
- Dopracowanie graficzne systemu operacyjnego oraz programów pod niego pisanych.
- Przeźroczystość owego wzmiankowanego systemu operacyjnego. Wygląda na to, że nie zaprząta on głowy użytkownikowi. Po prostu robi to, czego się od niego oczekuje.
Jako, że się starzeję ( ;-) ) zaczynam zupełnie inaczej patrzeć na wiele spraw. Perspektywa się zmienia i chyba nie odkrywam Ameryki pisząc o tym, każdy komu się zmieniła optyka wraz z wiekiem dobrze to wie, a osoby, które tego (jeszcze) nie doświadczyły, no cóż – zapewne za jakiś czas doświadczą.
Może najpierw przypomnę dlaczego nie chciałem wcześniej nawet rozważać możliwości stania się potencjalnym wyznawcą Apple Inc.
Read more
OpenSolaris w końcu dotarł
Otóż to! Pierwszy raz zamówiłem go 15 stycznia, później, jak mi się wydaje, ponowiłem zamówienie 4 lutego, kiedy to martwiłem się, że OpenSolaris jeszcze nie dotarł. No i w końcu dotarł. Otrzymałem pudełko z dwiema płytkami DVD. Niestety płytki są trochę porysowane, na szczęście nie uniemożliwia to odpalenie LiveCD. Jeszcze nie przystąpiłem do instalacji bo w zasadzie nic nie wiem o tym systemie. Muszę się zastanowić, którą wersję zainstalować:
- BeleniX – BeleniX is a distribution from India that is built using the OpenSolaris source base.
- Nexenta - NexentaOS is a complete GNU-based open source operating system built on top of the OpenSolaris kernel and runtime.
- SchilnX – Schillix is a complete free open source operating system based on the source code of OpenSolaris.
Na razie zastanawiam się co i jak. Wszystko wygląda dość tajemniczo i na przykład BeleniX LiveCD zrestartował mi komputer :) Jednakże wydaje mi się, że przez weekend coś wymyślę i uda mi się wygospodarować na tych moich kilku twardzielach jakieś miejsce dla nowego Unixa :)
Nowa praca, popsuty komputer i inne usprawiedliwienia
Staje się już tradycją, że coraz częściej piszę tutaj usprawiedliwienia mojej nieobecności niż „normalne” wpisy. Nie wiem czemu się tłumaczę, ale chyba lubię wyjaśnić co i jak. Wiem, że generalnie nie jest to konieczne, jednak niniejszym rozpoczynam kolejny wpis z serii „przepraszam, że mnie nie było” :)
Powodów jak zwykle kilka:
- Zmiana pracy. To już druga w przeciągu 3 – 4 miesięcy. Mam wielką nadzieję, że na kilkanaście następnych miesięcy ostatnia. Chciałbym teraz popracować kilka latek w jednej firmie. Zagrzać miejsca i po prostu związać się z jedną firmą i stać się jej częścią. Niektórzy wolą iść do pracy jak do kieratu ja wolę iść do pracy bo jest ciekawa, bo fajni ludzie i dobra atmosfera. Pieniądze to nie wszystko…
- Padła karta graficzna. Na szczęście jeszcze na gwarancji, więc poszła do wymiany. Jednak stara karta na PCI z 4 MiB pamięci nie za bardzo sobie radzi z odświeżaniem w związku z czym dłuższe przebywanie przed monitorem staje się bolesne dla oczu. Starczy na sprawdzenie poczty… i ewentualne napisanie wpisu w chwili desperacji.
- Wygrzebywanie się z dołka psychicznego – spowodowanego nieudanym zakupem notebooka, nieudaną zmianą pracy (przejście z Betako do Johnsona), przeprowadzką i generalnie jakimś takim wybiciem z rytmu.
To wszystko, i pewnie jeszcze kilka innych rzeczy, spowodowało, że ilość i jakość wpisów uległa pogorszeniu. Czasami zastanawiam się jeszcze nad sensem pisania tego blogaska…
Dziękuję Kasi za danie mi dostępu do „wyższych” poziomów wpisów na jej blogu. To bardzo miłe. Ja nie miałem nigdy potrzeby pisać wpisów tylko dla wybranych, dlatego może nie jestem w stanie zrozumieć istoty ukrywania części wpisów na blogu, mimo to jednak doceniam ten gest i dziękuję:) Niedługo z pewnością skorzystam z loginu i hasła i sprawdzę co tam się u Ciebie Kasiu dzieje na tych wyższych poziomach wtajemniczenia :)
Mam nadzieję, że ktoś jeszcze czyta tego mojego blogaska ;-) bo jednak pisanie dla samego siebie straciło swoje barwy i miło czasami zobaczyć odzew „czytaczy”.
Do następnego wpisu.
[Oby]


