Dobrze, że Cię mam – też źle?
[Ja] Dobrze, że Cię mam - powiedziałem siadając na fotelu po prawie dwugodzinnej walce z poprzednim wpisem, z talerzem ciasta i zimną herbatą w ręce.
[ONA] Co Ty mi to tak często mówisz? CO się dzieje? Coś się stało? CO JEST? – zareagowała Gabcia na moje wyznanie przywiązania. Aż wyłączyła grę i podeszła do mnie zrobić mi przesłuchanie :)
Ech te kobiety…
Źle jak nie mówisz tego czego oczekują, jeszcze gorzej jak mówisz bo za często…
:)
Prysznic? Ale jak?
Jakby ktoś z Was miał jakiś problem z umyciem się w kabinie prysznicowej, to możecie się dowiedzieć jak należy to zrobić prawidłowo w wersji dla kobiety i dla mężczyzny.
Zapraszam do obejrzenia:


