Skip to content

Posts tagged ‘Etyka’

4
gru

Czy Kościół Katolicki stosuje relatywizm moralny w swoim postępowaniu?

Na początek cytata:

[...]dla Kościoła „homoseksualizm” i „dojrzałość” całkowicie się wykluczają. – Tu chodzi o naturę kapłaństwa, której częścią jest duchowe ojcostwo wobec wiernych. A nawet wstrzemięźliwi seksualnie homoseksualiści są do tego niezdolni – przekonuje kard. Grocholewski. Jego zdaniem skłonności homoseksualnych nie można porównywać z heteroseksualizmem. Bo one oznaczają, że z psychiką takiego człowieka nie wszystko jest w porządku – tłumaczył kardynał.

Tak twierdzi KK.

A dalej już będzie ode mnie.

Kilka razy na moim blogu oskarżony bywałem przez Czytelników o relatywizm moralny. Że wybieram to, co wygodniejsze nie kierując się żadnymi moralnymi standardami. W domyśle moi adwersarze zawsze rozumowali, że jak prawa moralne to tylko te głoszone przez KK. Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak przyznać im rację, gdyż faktycznie uważam, że nie istnieje coś takiego jak moralność zamknięta w jakieś precyzyjne punkty postępowania, do których można zastosować się w każdej sytuacji. Z 10 przykazań uznaję tylko trzy. Nie zabijaj, nie kłam i nie kradnij, chociaż to o zakazie kłamania jest zawoalowane wśród kilku innych. Cała reszta to stek bzdur w sumie. Ale wracając do tematu.

Czytając od czasu do czasu co tam w polityce się dzieje, prawie zawsze trafiam na KK. Niby powinien siedzieć w tych swoich świątyniach kapiących złotem, ale nie, w polityce zawsze go pełno. Ciągle o coś walczy, na coś zwraca uwagę od czegoś odciąga i przed czymś ostrzega. Komuś coś zarzuca, demaskuje itd. Z obrazu tego zawsze wyłania się instytucja biznesowa, która na miejscu pierwszym stawia przede wszystkim Władzę i Pieniądze a dopiero później zajmuje się sprawami statutowymi, uchwalonymi ponad dwa tysiące lat temu. W sumie nie dziwota, tak było od początku założenia tej firmy. Read more »

26
paź

Konflikt etyczny na tle religijnym

To już chyba było wiadome od dawna, że religia i etyka niewiele mają ze sobą wspólnego. Dopiero jednak niedawno przedstawiciele Kościoła powiedzieli to wprost. Jak się księża z Wrocławia przyznali sami:

Uczenie religii i etyki jednocześnie to konflikt interesów. To tak, jakby ktoś z przemysłu spirytusowego brał udział w kampanii antyalkoholowej.

Pokazali dobitnie gdzie religia ma etykę… Dobrze, że w końcu ktoś otwarcie z ramienia polskiego Kościoła się do tego otwarcie przyznał. Wszyscy wiemy, że mało który ksiądz stosuje w swoim życiu etykę, kierując się raczej zasadą, że jako księdzu wolno mu wiele i nic nie jest zbrodnią, bo wszystko da się zatuszować i ze wszystkiego odpust być może. Jak mniemam wypowiedź rzecznika Wrocławskiej Kurii Metropolitarnej, księdza Andrzeja Jerie również zostanie zatuszowana i odpowiednio wyciszona. Jednak została już przez nas odnotowana i odpowiednio zniekształcona oczywiście, abyśmy mogli wyciągnąć z niej swoje chore i antykościelne wnioski. Swoją drogą to naprawdę jestem ciekaw jak ów ksiądz będzie się tłumaczył, o ile w ogóle będzie, bo przecież wygląda to na zdradzanie tajemnic służbowych powierzonych mu do prawidłowego wykonywania zadań, jakie na niego sceduje pracodawca.

Może będzie z tego coś ciekawego, aczkolwiek osobiście śmiem wątpić w taki obrót spraw. Jak pokazuje doświadczenie cięższe przewiny umiejętnie tuszowano i uciszano, a ksiądz, który się owych przewin dopuszczał, mógł liczyć na podróż zagraniczną lub inną ciepłą posadkę w ramach rekompensaty. Jak dla mnie to stwierdzenie pana Jerie nie jest niczym odkrywczym, wystarczy spojrzeć w historię Kościoła i religii w ogóle, aby łatwo się można było przekonać o nieetycznym postępowaniu tak Kościoła jak i ludzi wyznających większość religii świata. Ciekawi mnie tylko co na to wszystko zwykli ludzie, tak Ci wierzący jak i niewierzący. Szczególnie osoby, których pociechy zostały w tak debilny sposób pozbawione możliwości uczęszczania na lekcje etyki w szkole?

25
wrz

Jakiś uczeń chce etyki w szkole w Warszawie?

Pilnie poszukujemy kontaktu z uczniem badz uczennica z Warszawy, ktory jest zainteresowany etyka w szkole a jej nie ma. Prosze o kontakt: psr@racjonalista.pl albo tel. (22) 635 81 87. pozdrawiam. mariusz agnosiewicz

Jako, że zapisałem się dawno temu do racjonalistów.pl otrzymuje różne ciekawe informacje na maila.

To jak, znajdzie się jakiś uczeń/uczennica zainteresowany lekcjami etyki zamiast religii? Zanosi się na ciekawą akcję. Sam bym się zgłosił, ale cóż… wiek nie ten już i szkoła dawno temu skończona…

stat4u