Skip to content

Najnowsze wpisy:

10:25
09.12.2011

Kaligrafia i pisanie odręczne

W dobie komputerów mało kto dzisiaj pisze długopisem czy piórem. Nie mówiąc już o tym, żeby ktoś uczył się sztuki kaligrafii. Każdy z nas ma tak mało czasu między sprawdzaniem statusu znajomych na facebooku, naszej klasie czy tweeterze, że ledwo starcza czasu na przeczytanie jakiegoś feedu w czytniku rss, nie mówiąc już o książce. A co tam dopiero napisać list odręczny do rodziny, żony czy męża. Doskonale to znam. Bazgranie po papierze mnie stresuje. Szczególnie jak wiem, że ktoś to musi przeczytać. Na kompie jest szybciej, wygodnie, nie muszę się martwić o ortografię bo komputer sam poprawi no i do tego odbiorca na pewno mnie odczyta. Z pismem ręcznym to wiadomo: namęczyć się trzeba, dłużej to trwa a i ortografia zaczyna znowu stanowić problem.

Jednak zdecydowałem się jakiś czas temu pisać jak najwięcej odręcznie. Długopis i pióro. Znowu je odkrywam na nowo. Długopis do pisania czegoś na szybko, na kiepskim papierze, nie dbając o ortografię i kształt liter. Liczy się myśl do zapisania. Z nadzieją, że kiedyś to przepiszę dużo ładniej, poprawię błędy i pogłębię zapisane w pośpiechu myśli. Pióro do pisania czegoś w rodzaju osobistego dziennika. Lepszej jakości papier, staranniejsze pismo, większa dbałość o ortografię. Chociaż z tą ostatnią kłopot jest i pewnie jeszcze długo będzie, dopóki się nie przekonam, że faktycznie dwie literki „u/ó” czy „żet”, „h/ch” mają sens większy niźli tylko gnębienie piszącego.
Read more »

07:33
08.12.2011

Zbiór poglądów przeciwko zakazowi aborcji

Miesiąc temu wysiliłem się i stworzyłem listę poglądów przemawiających za zakazem aborcji. Starałem się tam być jak najbardziej obiektywny mimo, że sam jestem przeciwnikiem penalizacji aborcji.
Dzisiaj przedstawię polemikę z tą listą oraz racje, dla których uważam, że zakaz aborcji robi więcej złego niż dobrego. Muszę jednak ostrzec, że nie będę się poruszał w strefie wiary czy religii. Nie interesuje mnie tutaj domniemywanie co jest dobrem lub złem w metafizycznym wymiarze. Zazwyczaj podejścia fanatyczne nie działają zbyt sprawnie w społeczeństwie. Nie pomagają a szkodzą i to często w sposób bardzo wyrafinowany. Dlatego też postaram się nie poruszać tutaj takich poglądów, które są przesiąknięte jakąś ideologią religijną. Interesują mnie jedynie racjonalne argumenty. Albo może mniej górnolotnie: interesują mnie argumenty maksymalnie racjonalne, na tyle na ile to w takiej dyskusji możliwe.

Długo się zastanawiałem w jakiej formie ten wpis napisać. Wydaje mi się, że najlepsze będzie podzielenie go na 2 części. W pierwszej wypiszę punkty, które przemawiają za liberalizacją aborcji. Druga część poświęcona będzie dyskusji i polemice z punktami z poprzedniego wpisu próbującego pokazać, że zakaz aborcji jest konieczny.

Nie jest to może idealna forma, ale na razie nie przychodzi mi nic lepszego do głowy, a temat jest trudny i wymagający.

Powziąłem jeszcze jedno dość kontrowersyjne postanowienie. Otóż nie mam zamiaru linkować tutaj do innych stron, na których można znaleźć materiały i informacje popierające lub obalające to, co w tym wpisie zamieszczam. Robię to z jednego powodu, o którym napomykam w punkcie piątym, gdzie piszę o tym, że zniesienie zakazu nie powoduje gwałtownego wzrostu ilości wykonywanych aborcji. Najpierw chciałem znaleźć i podlinkować wyniki badań popierające tę tezę, jednak wraz z nimi znalazłem całe mrowie informacji, próbujących dyskredytować te wyniki. W punkcie tym dokładniej wyjaśniam o co mi chodzi. Sądzę, że każdy z czytelników może z łatwością znaleźć w zasobach sieci wspomniane materiały.
Read more »

12:45
01.12.2011

Bardziej papiescy od Papieża

PIS jak zwykle mnie zadziwia :D Wymyślili, że KK jest za karą śmierci i nie liczą się ze stanowiskiem naczelnego dyrektora KK, jakim w tej chwili jest Benedykt 16. Sam nie do końca jestem przekonany o słuszności kary śmierci. Uważam, że lepiej by było aby nie zabijać, ale też nie robić wywczasów w więzieniu dla zwyrodnialców. Niech ciężko harują. Będą przydatni społeczeństwu. Chociaż z drugie strony taniej zabić niż więzić. A w dobie kryzysu, i nie tylko zresztą, odbierać ewentualną pracę prawomyślnym obywatelom też nie jest dobrym wyjściem. Tak więc problem nie jest tak łatwy i jednoznaczny do rozstrzygnięcia. Ale mniejsza z tym.
Zadziwia mnie podejście sporej części ludzi wierzących, katolików, do nauki swojego Kościoła. Nieznajomość własnego pisma świętego oraz przedkładanie słów jakiegoś arcybiskupa nad słowa szafa szefów jest delikatnie mówiąc śmieszne.

Wiara to taki dziwny twór, którym można sobie wycierać gębę do woli, bo przecież nic się nie stanie. Żaden Bóg nie strzeli po mordzie za nie liczenie się z Jego namiestnikiem. W sumie nic dziwnego :) A że zdobycie władzy na tym padole łez ważniejsze jest niż to, co oficjalnie głosi KK, to z ułańską fantazją spokojnie można stwierdzić, że

w tej sprawie (kara śmierci) posłowie PiS zgadzają się z abp. Józefem Michalikiem.

Takimi mundrościami uraczył nas europoseł PiS Ryszard Czarnecki. No cóż… Jak zwykle śmieszy mnie to bardzo i podoba mi się jak część katolików degraduje majestat swojej wiary i religii. Dla mnie, jak zwykle zresztą w takich wypadkach, BOMBA!

stat4u