Zagrajmy w kościół.
Jeśli ktoś myśli, że religia to poważna sprawa:
Znalezione na Mass We Pray.Posted via email from Viva la Evolución!
Popularity: 1% [?]
Ile cukru w cukrze?
Nie wydaje mi się, żeby w sensownie bliskiej przyszłości udało się przywrócić neutralność religijno-światopoglądową w tym kraju. Może jednak moje dzieci będą miały już ten proces za sobą?
Posted via email from Viva la Evolución!
Popularity: 1% [?]
Laurka dla katechety.
…
Przyznaje, że powrót katechezy do szkoły uprościł dzieciom i młodzieży udział w katechezie. – Patrząc na dzisiejsze trudne wychowawczo czasy, można stwierdzić, że wielu uczniów nie dotarłoby do salki, a dzięki religii w szkole mają szansę niezagubienia i pogłębienia swojej wiary – mówi. – Trzeba podkreślić, że ewangelizacja odbywa się nie tylko na lekcjach religii, ale również na przerwie, bo szkoła jest doskonałym terenem misyjnym – uważa Halina Pelc, która przez 4 lata katechizowała w salce parafialnej, zanim zaczęła pracę w szkole.
Druga sprawa, że strasznie irytujące jest to, że rodziców, którzy wyznają inne wartości niż katolickie, nazywa się "nieodpowiedzialnymi". Powiedziałbym nawet, że to nie tyle irytuje co nawet oburza a wręcz wkurwia. Że niby osoby, które próbują indoktrynować młode umysły za pomocą religii i wmawiać młodym ludziom, że nie potrzeba dowodu na istnienie nadprzyrodzonych istot, są bardziej odpowiedzialni?
Link podesłała Kasia.
Posted via email from Viva la Evolución!
Popularity: 2% [?]
Trybunał w Strasburgu punktuje kolejny raz.
Krzyże w miejscach publicznych to nie tylko Polska. Jednak jak na razie tylko we Włoszech ktoś ośmielił się coś z tym fantem zrobić. Obywatelka Finlandii (co nadaje sprawie posmaczku) mieszkająca we Włoszech postanowiła walczyć o normalność i poprawność. Dopiero
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł we wtorek, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej uczniów".
Chociaż wiecie co? Wątpię. Na mur się nie zastanowią, bo ci, którym to nie przeszkadza, nadal będę obojętnie do tematu podchodzi, a ci którzy uważają, że ich religia jest lepsza, nadal będę uważali, że zjedli wszelki rozumy i wiedzą co dla innych dobre…
Warto się zastanowić, może by w Polsce zawalczyć o sądowy zakaz takich praktyk. Skończy się jak we Włoszech, i sprawa się o Strasburg oprze, a tam wygrana w kieszeni. Niewiele to zmieni, ale skoro mamy demokrację…
Posted via email from Viva la Evolución!
Popularity: 1% [?]
