RSS
 

Koniec lata…

01 wrz

Więcej tutaj.

 
No Comments

Posted in Zdjęcia

 

Dzisiaj już się nie robi takich zapałek…

24 sie

Ja rozumiem, dzisiaj kupuje się kuchenki, które same rozpalają ogień pod wybranym palnikiem. Kupuje się kuchenki elektryczne, które ognia w ogóle nie używają do gotowania nam strawy. Kupuje się wreszcie różnego rodzaju zażigałki, którymi podpala się palniki w tych starszych modelach kuchenek. I powiadam Wam, biada temu, kto próbuje jeszcze zagotować sobie wodę w czajniku, odpalając ogień w palniku za pomocą starożytnego wynalazku zapałki! Strzeżcie się zapałek z wielbłądem i piramidą na opakowaniu!
Nie rozumiem sensu marnowania materiałów na tak chujowy produkt jak te właśnie zapałki. Na tych patyczkach nie ma prawie wcale siarki. A ta ilość która jest w zupełności nie starcza na podpalenie samego patyczka. Ba! Te patyczki są czymś nasączone, co utrudnia podpalenie tej zapałki nawet od palącego się już palnika. Zupełna paranoja!
No i jest jeszcze draska! Cholera jednak zupełnie w żaden sposób nie chce wytworzyć odpowiedniego tarcia. Chociaż swoją drogą, może to wcale nie jej wina, tylko braku tej siarki na końcu patyczka?…

I tak oto proste zrobienie obiadu urosło do rangi nie byle jakiego zadania…

Powiadam Wam, strzeżcie się zapałek z wielbłądem i piramidką…

 
No Comments

Posted in Z życia

 

Przeciekło, ale nie pobrudziło…

20 sie

Niestety. WikiLeaks i jej twórca – Assange opublikowali jakiś czas temu ogromną ilość tajnych do tej pory dokumentów pokazujących jeszcze dokładniej zbrodniczy charakter wojny w Afganistanie. Wcześniej portal ów ujawnił zbrodniczą egzekucję żołnierzy amerykańskich na cywilach i dziennikarzach. Rozstrzelali z działka pokładowego kilkanaście osób, które rzekomo miały mieć broń w rękach. Okazało się, że to był sprzęt filmowy. Nie będę Wam tu opisywał dokładnie co się stało sami sobie możecie ten film obejrzeć, ale ostrzegam, jest naprawdę brutalny i jak się pomyśli, że tam ludzie naprawdę giną, tylko dlatego, że kilku żołnierzy chciało sobie postrzelać…
Read the rest of this entry »

 
No Comments

Posted in Polityka

 

Obłuda po katolicku

17 sie

A kiedy się modlicie, nie postępujcie jak obłudnicy, bo oni lubią się modlić, wystawając w synagogach i na narożnikach ulic, aby się pokazać ludziom. Zaprawdę, powiadam wam: Już odebrali swoją zapłatę.
A ty, kiedy się modlisz, wejdź do komórki i zamknąwszy drzwi, módl się w ukryciu do swego Ojca, a twój Ojciec, który widzi to, co jest ukryte, odpłaci tobie.

(Mt 5,6)

To w zasadzie kończy dyskusję o tak zwanych „obrońcach krzyża”. Oczywiście nie sądzę żeby ten cytat miał dla nich jakiekolwiek znaczenie, przecież wiadomo, że wszystko co mogłoby w nich uderzyć, musi być uwikłane w bliżej nie określony układ…

Dla mnie bomba. Ci ludzie sami jeszcze bardziej dezawuują swoją wiarę, sens istnienia KK jako instytucji i wszystko co się z tym może wiązać.

 
No Comments

Posted in Religia

 

Pułapka uczuć religijnych

07 sie

Batalia o krzyż, wojna o krzyż, obrońcy krzyża i podobne określenia padają od kilku dni ze strony wszystkich mediów. Mówi się krzyż prezydencki czy krzyż harcerski a przecież to jest po prostu krzyż rzymskokatolicki i nic więcej. Osobiście jest mi wszystko jedno, czy krzyż będzie tam sobie stał, czy nie. Jednak z punktu widzenia demokracji i rozdziału kościoła (religii) od państwa, krzyż powinien zostać wyniesiony do jakiegoś kościoła. Z ostatnich wydarzeń pod pałacem prezydenckim wynika dla mnie jedna sprawa: krzyż jako symbol zaczyna nabierać coraz wyraźniejszych cech politycznego bejsbola, którym coraz łatwiej jest się posługiwać. Smuci mnie to, bo uderza bezpośrednio w moją wolność. Całe to zajście pokazało, że anarchia i fanatyzm w tym kraju mogą wygrać z demokracją i konstytucją. To bardzo źle. Rozumiem ludzi, którzy są wierzący i dla nich krzyż jest jakimś pozytywnym symbolem a nie narzędziem starożytnych tortur. Mam tylko pytanie, czy w państwie, które budują używając krzyża jako pałki, znajdzie się miejsce dla innych obywateli, którzy są niewierzący albo, którzy nie chcą się tak skrajnie angażować w sprawy religijno-polityczne? Odnoszę wrażenie, że nie.
Tacy ludzie zostaną zepchnięci na najdalszy plan, jak Żydzi kiedyś. Pozbawieni praw będą mieli tylko obowiązki. A główny z nich to będzie praca.
Read the rest of this entry »