Obłuda po katolicku
A kiedy się modlicie, nie postępujcie jak obłudnicy, bo oni lubią się modlić, wystawając w synagogach i na narożnikach ulic, aby się pokazać ludziom. Zaprawdę, powiadam wam: Już odebrali swoją zapłatę.
A ty, kiedy się modlisz, wejdź do komórki i zamknąwszy drzwi, módl się w ukryciu do swego Ojca, a twój Ojciec, który widzi to, co jest ukryte, odpłaci tobie.
(Mt 5,6)
To w zasadzie kończy dyskusję o tak zwanych „obrońcach krzyża”. Oczywiście nie sądzę żeby ten cytat miał dla nich jakiekolwiek znaczenie, przecież wiadomo, że wszystko co mogłoby w nich uderzyć, musi być uwikłane w bliżej nie określony układ…
Dla mnie bomba. Ci ludzie sami jeszcze bardziej dezawuują swoją wiarę, sens istnienia KK jako instytucji i wszystko co się z tym może wiązać.
-
Karolina


