Skip to content

Archive for Sierpień 2010

24
sie

Dzisiaj już się nie robi takich zapałek…

Ja rozumiem, dzisiaj kupuje się kuchenki, które same rozpalają ogień pod wybranym palnikiem. Kupuje się kuchenki elektryczne, które ognia w ogóle nie używają do gotowania nam strawy. Kupuje się wreszcie różnego rodzaju zażigałki, którymi podpala się palniki w tych starszych modelach kuchenek. I powiadam Wam, biada temu, kto próbuje jeszcze zagotować sobie wodę w czajniku, odpalając ogień w palniku za pomocą starożytnego wynalazku zapałki! Strzeżcie się zapałek z wielbłądem i piramidą na opakowaniu!
Nie rozumiem sensu marnowania materiałów na tak chujowy produkt jak te właśnie zapałki. Na tych patyczkach nie ma prawie wcale siarki. A ta ilość która jest w zupełności nie starcza na podpalenie samego patyczka. Ba! Te patyczki są czymś nasączone, co utrudnia podpalenie tej zapałki nawet od palącego się już palnika. Zupełna paranoja!
No i jest jeszcze draska! Cholera jednak zupełnie w żaden sposób nie chce wytworzyć odpowiedniego tarcia. Chociaż swoją drogą, może to wcale nie jej wina, tylko braku tej siarki na końcu patyczka?…

I tak oto proste zrobienie obiadu urosło do rangi nie byle jakiego zadania…

Powiadam Wam, strzeżcie się zapałek z wielbłądem i piramidką…

20
sie

Przeciekło, ale nie pobrudziło…

Niestety. WikiLeaks i jej twórca – Assange opublikowali jakiś czas temu ogromną ilość tajnych do tej pory dokumentów pokazujących jeszcze dokładniej zbrodniczy charakter wojny w Afganistanie. Wcześniej portal ów ujawnił zbrodniczą egzekucję żołnierzy amerykańskich na cywilach i dziennikarzach. Rozstrzelali z działka pokładowego kilkanaście osób, które rzekomo miały mieć broń w rękach. Okazało się, że to był sprzęt filmowy. Nie będę Wam tu opisywał dokładnie co się stało sami sobie możecie ten film obejrzeć, ale ostrzegam, jest naprawdę brutalny i jak się pomyśli, że tam ludzie naprawdę giną, tylko dlatego, że kilku żołnierzy chciało sobie postrzelać…
Read more »

17
sie

Obłuda po katolicku

A kiedy się modlicie, nie postępujcie jak obłudnicy, bo oni lubią się modlić, wystawając w synagogach i na narożnikach ulic, aby się pokazać ludziom. Zaprawdę, powiadam wam: Już odebrali swoją zapłatę.
A ty, kiedy się modlisz, wejdź do komórki i zamknąwszy drzwi, módl się w ukryciu do swego Ojca, a twój Ojciec, który widzi to, co jest ukryte, odpłaci tobie.

(Mt 5,6)

To w zasadzie kończy dyskusję o tak zwanych „obrońcach krzyża”. Oczywiście nie sądzę żeby ten cytat miał dla nich jakiekolwiek znaczenie, przecież wiadomo, że wszystko co mogłoby w nich uderzyć, musi być uwikłane w bliżej nie określony układ…

Dla mnie bomba. Ci ludzie sami jeszcze bardziej dezawuują swoją wiarę, sens istnienia KK jako instytucji i wszystko co się z tym może wiązać.

stat4u