Trybunał w Strasburgu punktuje kolejny raz.
Krzyże w miejscach publicznych to nie tylko Polska. Jednak jak na razie tylko we Włoszech ktoś ośmielił się coś z tym fantem zrobić. Obywatelka Finlandii (co nadaje sprawie posmaczku) mieszkająca we Włoszech postanowiła walczyć o normalność i poprawność. Dopiero
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł we wtorek, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej uczniów".
Chociaż wiecie co? Wątpię. Na mur się nie zastanowią, bo ci, którym to nie przeszkadza, nadal będę obojętnie do tematu podchodzi, a ci którzy uważają, że ich religia jest lepsza, nadal będę uważali, że zjedli wszelki rozumy i wiedzą co dla innych dobre…
Warto się zastanowić, może by w Polsce zawalczyć o sądowy zakaz takich praktyk. Skończy się jak we Włoszech, i sprawa się o Strasburg oprze, a tam wygrana w kieszeni. Niewiele to zmieni, ale skoro mamy demokrację…
Posted via email from Viva la Evolución!
Metoda in vitro może powstrzymać niż demograficzny?
Państwo powinno uwzględniać te zmiany? Jeden z projektów złożonych w Sejmie zakłada, że in vitro byłoby dostępne tylko dla małżeństw.
– Nie jest dobrym pomysłem, żeby państwo tworzyło wizję świata niezgodną z rzeczywistością. Jeśli widzimy, że coraz więcej ludzi decyduje się na związki pozamałżeńskie, to nie można tego negować i udawać, że jest inaczej. Trzeba dostosowywać instrumenty polityki demograficznej czy społecznej do zmieniających się trendów.
Bardzo to mądre co powiedział pan Paweł Kaczmarczyk. Mało ludzi w tym kraju to dostrzega, widząc raczej jakąś misję w zwalczaniu "inności" przez państwo.
Więcej do przeczytania na portalu wyborczej.Posted via email from Viva la Evolución!


