Skip to content

14.05.2009 09:54

1

Wpis na rozgrzewkę

Ano tak jakoś trochę zapomniałem o tym moim blogasku, ale nie zapomniałem tak całkowicie. W przygotowaniu mam kilka – mam nadzieję ciekawych – wpisów.

W najbliższym czasie będę chciał się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami co do wirtualizacji systemów operacyjnych (a może nie tylko systemów…), popsioczę trochę przy okazji na architekturę x86 i jej ograniczenia w tej materii. Nie będzie to wpis specjalistyczny. Skupię się raczej na ogólnikach nie wnikając w szczegóły zbytnio. Wyjaśnię podstawowe zagadnienia i terminologię, opiszę ewentualne problemy z jakimi można się spotkać podczas procesu wirtualizacji oraz pracy z wirtualnymi maszynami. Myślę, że znajdzie się też kilka słów o różnych programach do wirtualizacji, oraz o samej historii tego procederu. W sieci jest całe mnóstwo takich artykułów, jednak kiedy zacząłem szukać informacji, które pozwoliłyby laikowi zrozumieć ten problem, okazało się, że nic w zasadzie nie ma a jak jest, to wcale nie jest takie zrozumiałe dla kogoś, kto z tym tematem się jeszcze nie zetknął. W tej chwili wirtualizacja to już nie jest zabawa dla wielkich graczy. Przy dzisiejszych komputerach stacjonarnych można ją z powodzeniem zastosować nawet na laptopie, sądzę więc, że mój wpis może się okazać przydatny dla kogoś, kto chciałby spróbować zabawy z kilkoma systemami operacyjnymi uruchomionymi jednocześnie na jednej maszynie.


Kolejnym wpisem, nad którym pracuję już od jakiegoś czasu, jest wpis o wolności w gospodarce. Zainspirowały mnie do tego zacięte dyskusje z kol. Krzysztofem, które jakiś czas temu prowadziliśmy w tramwajach. Co prawda Krzysiek po jakimś czasie wycofał się ze swoich twierdzeń wolnościowych, jednak sam temat wydał mi się na tyle ciekawy, że mam zamiar go trochę zmaltretować na blogasku (temat, nie Krzyśka). Od jakiegoś czasu wyrabiam sobie zdanie na temat wolności i chciałbym się swoimi przemyśleniami z Wami podzielić. Temat to skomplikowany i trudny, rodzajów wolności jest tyle, że chyba tak naprawdę to sama wolność jako taka nie istnieje, dlatego co jakiś czas mam zamiar prezentować tutaj wpisy poruszające ten temat. Oczywiście pisząc o wolności nie da się uniknąć pojęcia zniewolenia, które też na pewno się pojawi w kontekście ograniczeń i praw wprowadzanych w celu regulowania ludzkiego życia. Temat na pewno zasługuje na głębsze zbadanie.

Jak więc widać gra w eve-online nie zupełnie odciągnęła mnie od świata żywych. Owszem, w domu prawie całkowicie zrezygnowałem z twitterów, blipów, poczty, komunikatorów i innych form internetowego molestowania mojej osoby, ale stało się to już znaczenie wcześniej, zanim dołączyłem do grona pilotów w świecie EVE :) Muszę przyznać, że na początku odstawienie Internetu w tak drastyczny sposób było dość ciężkim przeżyciem, z czasem jednak przyzwyczaiłem się i całkiem mi z tym dobrze. W pracy mam włączone wszelkie komunikatory, odbieram pocztę i od czasu do czasu zaglądam na twittera i wystarcza mi to w zupełności. Zastanawiam się tylko jak nie popaść ze skrajności w skrajność? Bo przecież cała ta „nowoczesność” jest po to, żeby nam życie ułatwiać a nie utrudniać, tylko cholercia trzeba się nauczyć z niej wydajnie i nieinwazyjnie korzystać. A to to już sztuka jest, przynajmniej w moim przypadku.

Tak swoją drogą to ostatnio dużo rozmyślam na temat stechnicyzowania się społeczeństwa. Jakie to ma skutki w naszym życiu?, czy dorośliśmy emocjonalnie do tej całej technologii, którą z taką lubością się otaczamy?, czy panujemy nad tym w jakimś stopniu?, czy też raczej dajemy sobą kierować zdalnie poprzez sztucznie generowane potrzeby? Heh, oto materiał na kolejny wpis :)

Jak więc widać, nie umarłem, mam się dobrze i tak zamierzam trzymać. Pogodę mamy coraz ładniejszą, przynajmniej w Warszawie, doskonałą na spacery i sprzyjającą rozmyślaniom, do których, jak zawsze, wszystkich Was gorąco zachęcam.

  • http://lunco.wordpress.com Lunar

    Wow… wirtualizacja.. no zapowiada się ciekawie :D więc czekam na wpisik o tym :D

    Co do porzucania techniki… hmm to chyba przez tą „wiosnę”… bo zauważyłem, że wiele osób tak teraz ma :D

    Lunar’s last blog post..Kolejny miesiąc już się kończy :p

stat4u