Skip to content

13.02.2009 23:29

7

A miało być tak pięknie…

No właśnie. W poniedziałek zadecydowałem, że w piątek wezmę urlop i z Gabcią będziemy mieli więcej czasu na mizianie. No i masz, jak na złość już w środę zacząłem się źle czuć i tak oto wylądowałem dzisiaj w łóżku ale nie z Gabcią a z gorączką… Coś ostatnio mi się choruje dość często. Jakiś miesiąc temu tydzień spędziłem w domu bo się przeziębiłem, teraz znowu mnie jakieś choróbsko zaatakowało. Ech, życie…

Cholerny katar i gorączka, a na poniedziałek muszę być zdrowy. Wybieram się na warsztaty z firmy HP o ich serwerach z serii blade. Zapowiada się bardzo ciekawie. Interesują mnie takie rozwiązania, szczególnie sposoby wirtualizacji systemów na różnych platformach sprzętowych. Co prawda to nadal jest nieszczęsne x86, ale to, jak się je pakuje do jednej skrzynki jest b. pomysłowe. Generalnie każda firma ma na to jakiś patent i sposób – zobaczymy co ma w tej materii do powiedzenia HP.

I tak oto piątek trzynastego ma się ku końcowi. Nie ma co narzekać bo inni już to zrobili za mnie, ale powiem Wam, że chorowanie jest nie fajne. Szczególnie jak ewidentnie czuję, że organizm naprawdę walczy z intruzem. Jestem zmęczony i osłabiony a gorączka sprawia, że jak tylko dotknę czegoś chłodnego, to mam nieodpartą pokusę na przyłożenie policzka lub czoła do tego czegoś.

Pewnie właśnie z powodu owej gorączki wpis ten jest taki chaotyczny…

Read more from Sprzęt, Z życia
  • http://surion.wordpress.com Surion E.

    Zdrowia!

    Surion E.’s last blog post..Wypadek na Alejach Jerozolimskich

  • http://karwasz.pl karwasz

    Pytanie techniczne: gdzie te warsztaty?

    karwasz’s last blog post..Nie mogłem się powstrzymać ;)

  • http://kasiak.jogger.pl/ Kasia

    Ty uważaj, bo jeśli to grypa, to może nie ustąpić do poniedziałku, a nie lekceważ jej…

    Kasia’s last blog post..Kultura wysoka w natarciu…

  • test

    lecz się lecz.

  • http://waltharius.pl Marcin Radczuk

    Surion – Dzięki!
    Karwasz – skoro się już zgadaliśmy to musimy kiedyś jakieś spotkanie zorganizować. Nie głupi to pomysł.
    Kasia – też racja. Aczkolwiek choćby nie wiem co, to muszę w poniedziałek na warsztaty pojechać. Uparty jestem i kropka.

  • Lookanio

    Jeśli to grypa to współczuję i życzę zdrowia (ruszyłeś w końcu na te warsztaty? ciekawie było?). Mnie ostatnio jej ukraiński szczep rozłożył… tydz. wyjęty z życia, 38,5-39,0 C po zażyciu 2 pyralgin (apapy itp. nic nie dawały), łeb jak szklana bańka (nawet 2-3 ibuprofeny max nie dawały rady), przebieranie się co kilka godzin… nic tylko biegać po suficie :-/
    1-szy raz w życiu miałem grypę i teraz wiem czemu tej choroby nie należy lekceważyć. Mam nadzieję że Tobie się ona nie przyplątała…

    • http://waltharius.pl Marcin Radczuk

      Lookanio – nie, no aż tak strasznie to nie miałem, aczkolwiek gorączka i osłabienie było spore. Na szczęście już jest lepiej. Na warsztatach byłem. Było bardzo fajnie :) Wiadomo, każda sroczka swój ogonek chwali ;-). Nic, tylko kupować i to koniecznie od HP. Hehehe :D
      Życzę zdrowia takoż, bo chorowanie jest jednak mało fajne…

stat4u