Jak spolszczyć szablony i WordPressa 2.7
We wcześniejszym wpisie zachwycałem się nowym szablonem blogaska. Pochwaliłem się też, że zabrałem się za spolszczenie tegoż szablonu i przy okazji załadowałem na serwer spolszczenia całego WordPressa i kilku wtyczek do niego. Napisałem też, że tworzenie spolszczeń do WordPressa jest naprawdę łatwe i na dowód słów moich umieszczę mini howto dla tego procesu.
Tak więc słowo się rzekło i mini howto spolszczania dla WordPressa 2.7 czas zacząć pisać. (Zaznaczę jednak od razu, że nie jestem w tej materii specem, i mam zaledwie kilkugodzinne doświadczenie. Mówi mi ono jednak, że proces lokalizacji nie jest niczym skomplikowanym :D i oczywiście wszelkie zmiany jakie poczynicie według tego mini howto są na waszą odpowiedzialność. Ja umywam ręce, u mnie to zadziałało pięknie. Oczywiście jeśli coś pójdzie nie tak z chęcią pomogę w miarę możliwości moich skromnych. Pamiętajcie o kopiach zapasowych plików, które będziecie zmieniali, w razie jakichkolwiek problemów bardzo to Wam ułatwi naprawę tego, co popsujecie :D)
UPDATE:
Jeszcze jedna drobna uwaga. Otóż najlepiej edytować pliki .po posiadając cały katalog szablonu na dysku. Można wtedy w łatwy sposób podejrzeć jaka funkcja wykorzystuje dany wpis. Czasami może to być bardzo przydatne.
Lokalizacja szablonu.
Po pierwsze, szablon musi być hybrydowy, czyli musi zawierać pliki default.po i default.mo. Dzięki tym plikom nie musimy się obawiać, że podczas aktualizacji szablonu czy jakichkolwiek zmianach, będziemy musieli od nowa pracowicie tłumaczyć wszystko. Ponieważ tłumaczenie znajduje się w tych dwóch plikach wszystko zawsze mamy przetłumaczone.
Po otwarciu tych plików, na przykład za pomocą notepad++ ukaże nam się taki obraz:
Aby móc teraz przeprowadzić lokalizację szablonu potrzebujemy jeszcze jednego programu, który nazywa się Poedit. Pobieramy program i instalujemy w swoim systemie. Poedit jest dostępny dla Windowsa, Mac OS X i Linuksa. Jako, że ostatnio używam w większości Windows 7 screeny będą z windowsowego wydania tego programu.
Po zainstalowaniu programu, wczytujemy do niego plik default.po:
Po zaciągnięciu pliku przez program otworzy nam się okno edycji z wczytanym plikiem default.po:
Jak widać sprawa jest prosta. Wybieramy tekst, który chcemy przetłumaczyć i tłumaczymy :) Chyba wyjaśniać nie ma więcej co? Po przetłumaczeniu pliku otrzymamy coś takiego:
Linijki zaznaczone na brązowo są „niepewne” czyli nie do końca jestem przekonany co do jakości ich tłumaczenia. W takim wypadku po zapisaniu plików i załadowaniu ich na serwer, WordPress użyje oryginalnej nazwy a nie tej przetłumaczonej. Ale nie rozpędzajmy się jeszcze z tym kopiowaniem na serwer. Otóż pliczki nasze muszą zostać zapisane pod odpowiednimi nazwami. Dla naszego języka będzie to pl_PL.po i pl_PL.mo, tak więc kiedy będziemy już zadowoleni z rezultatów naszego tłumaczenia, musimy cały ten nasz twórczy wysiłek zapisać do nowych plików. Całą operację przeprowadzamy 2 razy, raz dla pliku pl_PL.po i ponownie dla pl_PL.mo.
Jak widać nie ma w tym żadnej filozofii. Jedynie sam proces tłumaczenia może być żmudny. No ale dobra, co teraz? Musimy w jakiś sposób wbić się na nasz serwer i wyedytować pliczek wp_config.php. Zawiera on istotne dane potrzebne naszej stronce do działania. Nas w tym momencie interesuje jedynie ta linijka:
define ('WPLANG', '');
którą zamieniamy na:
define ('WPLANG', 'pl_PL');
a same pliczki pl_PL.po i pl_PL.mo, które przed chwilą zapisaliśmy wysyłamy na serwer do katalogu z szablonem.
No i już, szablon mamy spolszczony. Oczywiście warto się rozejrzeć w sieci za gotowcami. Może ktoś już przygotował odpowiednie pliki dla wybranego przez nas szablonu? Po co robić coś, co już zostało zrobione? Ewentualnie łatwiej jest przerobić gotowe spolszczenie i poprawić co nam nie pasuje niż tworzyć wszystko od zera.
Słów kilka o spolszczeniu samego WordPressa 2.7
Otóż najłatwiej jest pobrać gotowca (link w poprzednim wpisie) i zaaplikować go naszemu blogaskowi. Wszystko wygląda prawie tak samo jak w opisie polonizacji szablonu, musimy jednak pamiętać o jednej rzeczy. Należy stworzyć katalog wp-content/languages i w nim umieścić wcześniej przygotowane pliki. Oczywiście nie możemy zapomnieć o zmianie w pliku wp-config.php, jeśli nie zmienialiśmy go wcześniej.
No i to tyle. Mamy już spolszczonego WordPressa 2.7 i szablon. Łatwe, no nie? Aż dziw bierze, że tak wypaśny system blogowy nie ma jakiegoś bardziej scentralizowanego sposobu lokalizacji zarządzanego z panelu administracyjnego tak jak pluginy. Na szczęście taka ręczna metoda nie jest jakoś strasznie upierdliwa, a możemy poczuć, że coś wnosimy w wygląd naszej stronki ;-) No, przynajmniej dla mnie to jest fajna zabawa.









Pingback: Spolszczenia szablonów - prawie 150 przetłumaczonych skórek do pobrania
Pingback: Jak spolszczyć szablony i WordPressa 2.7 « Walth's World – szablony - dowiedz się więcej!