RSS
 

Jak spolszczyć szablony i WordPressa 2.7

12 sty

We wcześniejszym wpisie zachwycałem się nowym szablonem blogaska. Pochwaliłem się też, że zabrałem się za spolszczenie tegoż szablonu i przy okazji załadowałem na serwer spolszczenia całego WordPressa i kilku wtyczek do niego. Napisałem też, że tworzenie spolszczeń do WordPressa jest naprawdę łatwe i na dowód słów moich umieszczę mini howto dla tego procesu.

Tak więc słowo się rzekło i mini howto spolszczania dla WordPressa 2.7 czas zacząć pisać. (Zaznaczę jednak od razu, że nie jestem w tej materii specem, i mam zaledwie kilkugodzinne doświadczenie. Mówi mi ono jednak, że proces lokalizacji nie jest niczym skomplikowanym :D i oczywiście wszelkie zmiany jakie poczynicie według tego mini howto są na waszą odpowiedzialność. Ja umywam ręce, u mnie to zadziałało pięknie. Oczywiście jeśli coś pójdzie nie tak z chęcią pomogę w miarę możliwości moich skromnych. Pamiętajcie o kopiach zapasowych plików, które będziecie zmieniali, w razie jakichkolwiek problemów bardzo to Wam ułatwi naprawę tego, co popsujecie :D)

UPDATE:

Jeszcze jedna drobna uwaga. Otóż najlepiej edytować pliki .po posiadając cały katalog szablonu na dysku. Można wtedy w łatwy sposób podejrzeć jaka funkcja wykorzystuje dany wpis. Czasami może to być bardzo przydatne.

Lokalizacja szablonu.

Po pierwsze, szablon musi być hybrydowy, czyli musi zawierać pliki default.po i default.mo. Dzięki tym plikom nie musimy się obawiać, że podczas aktualizacji szablonu czy jakichkolwiek zmianach, będziemy musieli od nowa pracowicie tłumaczyć wszystko. Ponieważ tłumaczenie znajduje się w tych dwóch plikach wszystko zawsze mamy przetłumaczone.
Po otwarciu tych plików, na przykład za pomocą notepad++ ukaże nam się taki obraz:

Zawartość pliku default.mo

Zawartość pliku default.mo

Zawartość pliku default.po

Zawartość pliku default.po częściowo przetłumaczona

Aby móc teraz przeprowadzić lokalizację szablonu potrzebujemy jeszcze jednego programu, który nazywa się Poedit. Pobieramy program i instalujemy w swoim systemie. Poedit jest dostępny dla Windowsa, Mac OS X i Linuksa. Jako, że ostatnio używam w większości Windows 7 screeny będą z windowsowego wydania tego programu.

Po zainstalowaniu programu, wczytujemy do niego plik default.po:

Wczytywanie default.po do Poedit

Wczytywanie default.po do Poedit

Po zaciągnięciu pliku przez program otworzy nam się okno edycji z wczytanym plikiem default.po:

Tłumaczenie szablonu

Tłumaczenie szablonu

Jak widać sprawa jest prosta. Wybieramy tekst, który chcemy przetłumaczyć i tłumaczymy :) Chyba wyjaśniać nie ma więcej co? Po przetłumaczeniu pliku otrzymamy coś takiego:

Częściowo przetłumaczony plik .po

Częściowo przetłumaczony plik .po

Linijki zaznaczone na brązowo są „niepewne” czyli nie do końca jestem przekonany co do jakości ich tłumaczenia. W takim wypadku po zapisaniu plików i załadowaniu ich na serwer, WordPress użyje oryginalnej nazwy a nie tej przetłumaczonej. Ale nie rozpędzajmy się jeszcze z tym kopiowaniem na serwer. Otóż pliczki nasze muszą zostać zapisane pod odpowiednimi nazwami. Dla naszego języka będzie to pl_PL.po i pl_PL.mo, tak więc kiedy będziemy już zadowoleni z rezultatów naszego tłumaczenia, musimy cały ten nasz twórczy wysiłek zapisać do nowych plików. Całą operację przeprowadzamy 2 razy, raz dla pliku pl_PL.po i ponownie dla pl_PL.mo.

Zapisywanie efektów tłumaczenia

Zapisywanie efektów tłumaczenia

Jak widać nie ma w tym żadnej filozofii. Jedynie sam proces tłumaczenia może być żmudny. No ale dobra, co teraz? Musimy w jakiś sposób wbić się na nasz serwer i wyedytować pliczek wp_config.php. Zawiera on istotne dane potrzebne naszej stronce do działania. Nas w tym momencie interesuje jedynie ta linijka:

define ('WPLANG', '');

którą zamieniamy na:

define ('WPLANG', 'pl_PL');

a same pliczki pl_PL.po i pl_PL.mo, które przed chwilą zapisaliśmy wysyłamy na serwer do katalogu z szablonem.

No i już, szablon mamy spolszczony. Oczywiście warto się rozejrzeć w sieci za gotowcami. Może ktoś już przygotował odpowiednie pliki dla wybranego przez nas szablonu? Po co robić coś, co już zostało zrobione? Ewentualnie łatwiej jest przerobić gotowe spolszczenie i poprawić co nam nie pasuje niż tworzyć wszystko od zera.

Słów kilka o spolszczeniu samego WordPressa 2.7

Otóż najłatwiej jest pobrać gotowca (link w poprzednim wpisie) i zaaplikować go naszemu blogaskowi. Wszystko wygląda prawie tak samo jak w opisie polonizacji szablonu, musimy jednak pamiętać o jednej rzeczy. Należy stworzyć katalog wp-content/languages i w nim umieścić wcześniej przygotowane pliki. Oczywiście nie możemy zapomnieć o zmianie w pliku wp-config.php, jeśli nie zmienialiśmy go wcześniej.

No i to tyle. Mamy już spolszczonego WordPressa 2.7 i szablon. Łatwe, no nie? Aż dziw bierze, że tak wypaśny system blogowy nie ma jakiegoś bardziej scentralizowanego sposobu lokalizacji zarządzanego z panelu administracyjnego tak jak pluginy. Na szczęście taka ręczna metoda nie jest jakoś strasznie upierdliwa, a możemy poczuć, że coś wnosimy w wygląd naszej stronki ;-) No, przynajmniej dla mnie to jest fajna zabawa.

A może zechcesz podzielić się tym wpisem z innymi?:
  • Wykop
  • Gwar
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • Netvibes
  • Print
  • Ping.fm
  • TwitThis
  • Tumblr
 
8 Comments

Posted in Blogasek

 

Tags: , , , ,

Leave a Reply

 
 
  1. Joanna Slodownik

    22/01/2009 at 16:17

    Niestety z moich doświadczeń wynika, że na większość szablonów nie ma plików po/mo, dlatego spolszczenie wymaga więc więcej pracy. Przydałaby się więc dalsza część instrukcji, co wtedy zrobić (znalazłam opis na stronie http://www.zyblog.de/2006/01/15/localizing-wordpress-themes/2/, ale jeszcze nie próbowałam)…

     
    • Marcin Radczuk

      22/01/2009 at 22:30

      Joanna tak, to prawda, że wiele szablonów nie jest dostosowanych do tego sposobu lokalizacji. Możliwe, że w wolnej chwili wypróbuję i ja ten link, który podałaś w swoim komentarzu. Co prawda mam wrażenie, że już znalazłem idealny szablon dla siebie, ale takie zabawy zawsze mnie pociągały więc pewnie spróbuję i nie omieszkam podzielić się moimi doświadczeniami z czytelnikami tego blogaska :D

       
  2. Spolszczenia szablonów - prawie 150 przetłumaczonych skórek do pobrania

    22/01/2009 at 18:21

    [...] sporządzenie tłumaczenia będzie dużo łatwiejsze – wystarczy edycja jednego pliku. Dodam, że przy testowaniu szablonów dobrze jest zachować zimną krew. Jeśli po przełączeniu [...]

     
  3. aldona

    26/01/2009 at 15:01

    Szukam osoby która by mi zainstalowała wordpress bo już nie mam siły do niego.

     
  4. Marcin Radczuk

    27/01/2009 at 12:40

    A co jest takiego kłopotliwego w zainstalowaniu WordPressa?

     
  5. Fabian

    18/06/2009 at 16:30

    Oto co jeszcze znalazłem ;)

    http://urbangiraffe.com/articles/translating-wordpress-themes-and-plugins/
    .-= Fabian´s last blog ..Witaj świecie! =-.

     
  6. Natalia

    17/08/2010 at 15:16

    Super artykul, dzieki!

     
  7. S.Wojnowski

    24/08/2010 at 15:03

    Jedno z lepszych objaśnień jakie widziałem na temat tłumaczeń Wordpresa w polskim necie. Gratulacje.
    S.Wojnowski
    http://wojnowski.net.pl – wszystko o wordpressie