Skip to content

03.01.2009 21:00

Dobrze, że Cię mam – też źle?

[Ja] Dobrze, że Cię mam - powiedziałem siadając na fotelu po prawie dwugodzinnej walce z poprzednim wpisem, z talerzem ciasta i zimną herbatą w ręce.

[ONA] Co Ty mi to tak często mówisz? CO się dzieje? Coś się stało? CO JEST? – zareagowała Gabcia na moje wyznanie przywiązania. Aż wyłączyła grę i podeszła do mnie zrobić mi przesłuchanie :)

Ech te kobiety…

Źle jak nie mówisz tego czego oczekują, jeszcze gorzej jak mówisz bo za często…

:)

stat4u