Skip to content

04.11.2008 01:14

5

Jak wyglądałby Vim, gdyby to Microsoft go stworzył?

Vim to mój ulubiony edytor plików pod Linuksem. W zasadzie nie wyobrażam sobie pracy bez niego. MCedit jest ok i często z niego korzystam do podejrzenia na szybko zawartości jakiegoś pliku, ale Vim jest tak doskonały, że nie umiałbym sobie bez niego poradzić. Najlepsze jest to, że ciągle poznaję jakieś nowe jego opcje i możliwości, o których wcześniej nie miałem pojęcia.

Wydawałoby się, że korzystanie z Vima jest męczące i używają go tylko masochiści, ale po pewnym czasie edytor ten staje się tak intuicyjny, że palce same wiedzą jak się ułożyć na klawiaturze, żeby uzyskać pożądany efekt i szybko oraz precyzyjnie wykonać swoją pracę. Przez ostatnie lata zmieniłem wiele moich linuksowych przyzwyczajeń, zmieniłem dystrybucję z Gentoo na Ubuntu, poduczyłem się Windowsa i moja opinia o nim uległa poprawie, przestałem być takim fanatykiem jeśli chodzi o MS vs. OpenSource, po prostu zacząłem się starzeć :) Jednak nie znalazłem jeszcze drugiego tak dobrego i wszechmocnego edytora jakim jest Vim. To nie jest kwestia gikowatości bo ze mnie jest geek wysoce umiarkowany. Owszem, nauka Vima wymaga czasu (co doskonale obrazują te wykresy) jednak później, nasza szybkość i jakość pracy jest bez porównania szybsza niż przy korzystaniu z jakiegokolwiek innego edytora tekstu.

Owszem, Vim nie jest dla wszystkich :) Nie wiem od czego to zależy, ale tak jak z każdym genialnym wynalazkiem tak i z Vimem jest ten sam problem. Wielu go odrzuci właśnie z powodu jego genialności. W każdym razie poniżej link do tytułowego Vima zaprojektowanego przez inżynierów z Microsoftu ;-)

How the vi editor would seem if it has been made bycgnf Microsoft.

Jeszcze kilka ciekawych stron o tym edytorze:

Oczywiście takich dobroci znajdziecie cała masę i to są tylko przykładowe strony. IMHO naprawdę warto zapoznać się z tym narzędziem pracy admina bo wiedza ta może się przydać w najmniej oczekiwanym momencie ;-)

Read more from Linux
  • Pingback: LinuxAnomaly » Blog Archive » Jak wyglądałby Vim, gdyby to Microsoft go stworzył?

  • http://surion.wordpress.com Surion E.

    Jej. Uwielbiam vim :) Te krzywe wisiały długo na ścianie w pracy :) Co prawda wolę pierwotne vi, bo mój pierwszy kontakt z uniksem to stary AIX na starym IBM-ie, gdzie było to „toporne” vi.

    Znasz ten dowcip? Jak wygenerować losowy ciąg znaków? Kazać użytkownikowi wyjść z vi. :) (Czy tam w ogóle coś napisać XD).

  • http://haos.hopto.org Chaos

    Co do vima to mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest przełomowy, genialny itp ale z drugiej strony przełamania poprawnych nawyków na rzecz vimowych jest dal mnie nie do przeskoczenia. Poza tym, jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak mógłbym szybciej pisać kod w vimie niż powiedzmy w kate albo innym „normalnym” edytorze

  • http://waltharius.pl Marcin Radczuk

    Surion E. Znam ten dowcip, nawet kiedyś sprawdziłem jego prawdziwość w rzeczywistości :) Losowe znaki zaczęły się kiedy nie zadziałały „normalne” komendy typu exit, quit, quite, stop, logout itp. :)

    Chaos Nie wydaje mi się, żeby nauczenie się komend Vima oznaczało pozbycie się dawnych nawyków. Tak samo jak nie uznałbym tych dawnych nawyków za bardziej poprawne. Według mnie poprawne jest to, co nam pasuje i zwiększa efektywność naszej pracy.
    IMHO powinieneś pozostać przy starych nawykach jako, że nie lubisz chyba za bardzo zmian :)

  • Lookanio

    Do vima robiłem z 3 podejścia. Za ostatnim razem dopiero chwyciłem jego genialność. Jak to powiedział michuk, do tego edytora trzeba dorosnąć… jak do piwa, a ja mówię, że jak do kawy i whiskey :-) A obecnie… nie wyobrażam sobie uniksów bez niego…

stat4u