Konflikt etyczny na tle religijnym
To już chyba było wiadome od dawna, że religia i etyka niewiele mają ze sobą wspólnego. Dopiero jednak niedawno przedstawiciele Kościoła powiedzieli to wprost. Jak się księża z Wrocławia przyznali sami:
Uczenie religii i etyki jednocześnie to konflikt interesów. To tak, jakby ktoś z przemysłu spirytusowego brał udział w kampanii antyalkoholowej.
Pokazali dobitnie gdzie religia ma etykę… Dobrze, że w końcu ktoś otwarcie z ramienia polskiego Kościoła się do tego otwarcie przyznał. Wszyscy wiemy, że mało który ksiądz stosuje w swoim życiu etykę, kierując się raczej zasadą, że jako księdzu wolno mu wiele i nic nie jest zbrodnią, bo wszystko da się zatuszować i ze wszystkiego odpust być może. Jak mniemam wypowiedź rzecznika Wrocławskiej Kurii Metropolitarnej, księdza Andrzeja Jerie również zostanie zatuszowana i odpowiednio wyciszona. Jednak została już przez nas odnotowana i odpowiednio zniekształcona oczywiście, abyśmy mogli wyciągnąć z niej swoje chore i antykościelne wnioski. Swoją drogą to naprawdę jestem ciekaw jak ów ksiądz będzie się tłumaczył, o ile w ogóle będzie, bo przecież wygląda to na zdradzanie tajemnic służbowych powierzonych mu do prawidłowego wykonywania zadań, jakie na niego sceduje pracodawca.
Może będzie z tego coś ciekawego, aczkolwiek osobiście śmiem wątpić w taki obrót spraw. Jak pokazuje doświadczenie cięższe przewiny umiejętnie tuszowano i uciszano, a ksiądz, który się owych przewin dopuszczał, mógł liczyć na podróż zagraniczną lub inną ciepłą posadkę w ramach rekompensaty. Jak dla mnie to stwierdzenie pana Jerie nie jest niczym odkrywczym, wystarczy spojrzeć w historię Kościoła i religii w ogóle, aby łatwo się można było przekonać o nieetycznym postępowaniu tak Kościoła jak i ludzi wyznających większość religii świata. Ciekawi mnie tylko co na to wszystko zwykli ludzie, tak Ci wierzący jak i niewierzący. Szczególnie osoby, których pociechy zostały w tak debilny sposób pozbawione możliwości uczęszczania na lekcje etyki w szkole?
-
marcjon
-
marcjon
-
marcjon
-
marcjon
-
marcjon


