Pożyczyć Wam czegoś?
W związku z tymi specjalnymi dniami jakie się zbliżają, czyli czasem wolnym od pracy i pełnym rodzinnych spotkań, chciałem wszystkim tym, którzy tutaj czasami zaglądają, złożyć życzenia. Wszystkim tym, którzy tak jak ja, spotykają się ze swoimi najbliższymi, nie przeżywają jednak żadnego misterium religijnego a po prostu cieszą się bliskością, radością i specjalną atmosferą tych dni, życzyć chciałem aby uśmiech i radość nie opuszczała Was jeszcze długo po kolacji i rozpakowaniu prezentów :) Niech te święta, dużo starsze od chrześcijaństwa natchną Was do pozytywnych przemyśleń i czynienia harmonii w świecie, który zdaje się, o owej harmonii trochę zapomina.
Nie jestem wierzącym człowiekiem, nie przeszkadza mi to jednak, na ręce wszystkich wierzących przekazać najserdeczniejsze życzenia. Życzę Wam, aby okres Narodzenia Waszego Boga, był pełen mistycznych przeżyć religijnych, abyście pełnymi garściami czerpali z niego wszystko to, co najlepsze, aby radość jakiej doświadczycie była z Wami jeszcze długo i dawała Wam siły podczas następnych miesięcy.
Radość współodczuwania niech zawsze będzie z nami wszystkimi :)
No i najważniejsze na końcu:
Coby mikołajowy wór prezentów był wypchany tak, że nie dało się go już zamknąć! I pełen rzeczy, których tak bardzo nie potrzebujemy, a które dają tyle chwilowej frajdy! ;-)


