Skip to content

Archive for Październik 11th, 2007

11
paź

O problemach demokracji i pieprzonych chujach

Ostatnio bardzo mnie irytuje myśl, że „babcie” rydzykowe, zwane też moherowymi beretkami, wybiorą mi przyszłość. Przyszłość komunistyczną, pełną zakazów, nakazów i przykazań. Przyszłość taką jaką same miały przeszłość. One zagłosują silną grupą pod wezwaniem i zagłosują na PiS. Ja zagłosuje przeciwko PiS, jednak wiele młodych osób oleje system i nie pójdzie głosować i to mnie przeraża. Babcie zagłosują. Rano na mszę a po mszy do urn. Zanim my się pobudzimy i zjemy śniadanie, będzie już po wszystkim.

Przeraża mnie wizja, że osoby stare, które już nie wnoszą nic do społeczeństwa a często żyją przeszłością, wybiorą moją przyszłość. Wiem, że to są przywileje demokracji i nie mam nic przeciwko, chociaż z chęcią poszedłbym systemem premiera i stwierdził, że nie może być tak, żeby prawo przeszkadzało – i zmienił prawo. Straszne, wiem. W tym wypadku nie mam litości. Serio, tak uważam, że osoby stare powinny utracić prawo głosu. Ohydna to myśl, ale strach przed systemem represyjnym, jaki zafunduje nam PiS jest we mnie silniejszy, niźli poczucie demokratycznej sprawiedliwości i równości. Tok mojego myślenia idzie bardzo mrocznymi i krętymi ścieżkami, co wcale mi się nie podoba. Uświadamiam sobie, że taka „babcia” może zadecydować o przyszłości tego kraju, ale sama pożyje jeszcze tylko kilka lat a wkład tego życia do wspólnego dobrobytu, raczej będzie niewielki. Wiem, „babcia” taka kiedyś była młoda itd, itp. Zgadzam się z tym. Pracowała na to, że dzisiaj mamy demokrację itp, itd. Niestety jej pomysł na życie został ukształtowany kilkadziesiąt lat temu i nijak nie przystaje do dzisiejszego świata. Jest za to wykorzystywany przez obłudników w postaci rydzyka czy kaczyńskich. Populistów jak giertych czy lepper. Tym sposobem możemy cofnąć kraj do czasów, kiedy panowały wartości wyznawane przez owe „babcie” a mnie się to w ogóle nie podoba!

Read more »

stat4u