Skip to content

30.08.2007 12:18

2

A ja mam tylko dowód

No właśnie… A żeby wziąć kredyt jakowyś to trzeba mieć dwa dokumenty tożsamości ze zdjęciem… Nie mam paszportu ani prawka. Chyba w takim razie o żaden kredyt nie mam co się starać.

Trochę to dziwne jest i głupie według mnie. Dowód to za mało? Czyżby te nowe dowody (bo takim się mogę wylegitymować) nie są wystarczająco odporne na podrobienie?

Ok, ok rozumiem, że ja to mogę być nie ja. Może mi ktoś ukraść dokumenty i sobie wziąć kredyt niejako na mnie. Tylko, że mało kto nosi oddzielnie dowód a oddzielnie na przykład prawo jazdy. Złodziej zazwyczaj nabędzie drogą nielegalnych operacji przy naszych torbach/kieszeniach dość sporą ilość dokumentów z naszymi danymi, tak więc sądzę, że tym samym zdobędzie też zdolność wzięcia kredytu w naszym imieniu.

Read more from Inne
  • http://blog.ikari.pl/ ikari

    Call me addicted, ale myślałem o tym wpisie wczoraj w tramwaju xD

    I tak mnie olśniło: a karta rowerowa? pływacka? Legitymacja studencka, szkolna, partyjna? :) Wiele instytucji się takowymi zadowala, nie można zaprzeczyć, że są to dokumenty ze zdjęciem.

  • http://waltharius.pl walth

    Tak, zanim zniknęły te wpisy z serwera brocha podrzucił pomysł książeczki wojskowej :) Nie wiem dlaczego nie wpadłem na taki pomysł sam? :)
    Bardzo mi miło, że mój wpis aż tak Cię poruszył, że rozmyślasz o nim w tramwaju :D

stat4u