sie 24 2007

Proponuję Compiz Fusion zamiast Beryla

Marcin Radczuk

Zauważyłem, że wiele osób używa ciągle Beryla w celu uzyskania efektów 3D na swoich desktopach. Beryl jest ok, ale strasznie mi się podobał efekt tych galaretowatych menu, które tak fajnie drgały, gdy się pojawiały na ekranie. To efekt”Compiza dlatego też jak zobaczyłem, że Beryl i Compiz połączyły się tworząc Compiz Fusion od razu postanowiłem to zainstalować na moim Ubuntu.

Proces instalacji jest dość prosty:

sudo vim /etc/apt/sources.list

Oczywiście vima możecie sobie zastąpić nano czy nawet geditem i do naszej listy repozytoriów dopisujemy taką oto linijkę:

deb http://download.tuxfamily.org/3v1deb feisty eyecandy

Warto jeszcze zaimportować klucze gpg:

sudo wget http://download.tuxfamily.org/3v1deb/DD800CD9.gpg -O- | sudo apt-key add -

gdyż inaczej będzie sypało błędami, że mu się nie zgadza itd ;)

Później to już standardowo:

sudo apt-get update

Następnie, jeśli mieliśmy już zainstalowanego Compiza lub Beryla musimy je odinstalować:

sudo apt-get remove compiz* libdecoration0 desktop-effects
sudo apt-get install compiz compizconfig-settings-manager compiz-fusion-*

Dobrze jest też pozbyć się starej konfiguracji do tych zabawek:

rm -rf ~/.gconf/apps/compiz ~/.beryl

W celu uruchomienia Compiz Fusion wpisujemy:

compiz --replace ccp

Oczywiście chcielibyśmy, żeby nam toto się samo uruchamiało zaraz podczas logowania, więc dobrze by było dodać owo polecenie do “autostartu”. Dla pewności napiszę jak to zrobić pod Ubuntu w GNOMie:
System –> Preferencje –> Sesje tworzymy tu nową pozycję, nadajemy jej dowolną nazwę (na przykład Fusion) i w polu polecenie wpisujemy compiz –replace cpp – powinno zadziałać przy następnym logowaniu do GNOMa.

Oczywiście możemy pobawić się ustawieniami, które znajdują się CompizConfig Settings Manager, który oczywiście standardowo dla GNOM znajduje się w System –> Preferencje.

Ja już od jakiś 2 – 3 miesięcy używam Fusion i muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony. Z Berylem to różnie bywało, czasami nie działał tak jak powinien i bardzo długo się uruchamiał. Fusion uruchamia się znacznie szybciej, działa bardzo szybko i płynnie (nawet na moim byłym pracowym kompie, który miał 512MB ramu, wbudowaną kartę graficzną firmy Intel i 2GHz procek Celeron).

Tags: , , , ,

Popularity: 11% [?]

A może zechcesz podzielić się tym wpisem z innymi?:
  • Wykop
  • Gwar
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • Netvibes
  • Print
  • Ping.fm
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • TwitThis
  • Tumblr

sie 24 2007

Dzieci Internetu

Marcin Radczuk

Sporo się w sieci mówi o dzieciach Neostrady. To te takie różne szkodniki, które podłączają swoje super maszyny w Win XP na pokładzie do niezabezpieczonej sieci TP. Ściągają wszystko co popadnie i bez zastanowienia instalują na tych swoich “windach”. Tym sposobem często stają się nieświadomymi rozsyłaczami spamu, dzięki którym całe klasy adresów IP są blokowane po całym świecie. To tak w dużym uogólnieniu. Ale ja nie o dzieciach Neostrady chciałem.

Nie wiem czy istenieje taki termin jak “Dzieci Internetu”, sądzę jednak, że oddaje on dość dobrze sytuację jaka się dzisiaj kształtuje na całym świecie. Coraz więcej ludzi, młodych ludzi, ma dostęp do WWW. O dziwo nie wszyscy myślą tylko o graniu w gru onlineowe czy ściąganiu filmów różnej maści przez p2p. Spora część użytkowników Sieci czyta i pisze na tym międzynarodowym kworum światowym ;-) Tutaj nie ma miejsca na tematy tabu. Nagle człowiek odkrywa, że to nie jest zasadą, że nie poruszamy tematu _zielonej pietruszki_. To *tylko w jego środowisku* nie porusza się tego tematu. Okazuje się, że na świecie są miejsca gdzie rozmawia się o _zielonej pietruszce_ a gdzieniegdzie robi się to całkiem swobodnie i naturalnie. Dzięki temu łatwo się przekonać, że świat się nie kończy w naszym ogródku, a za horyzontem nie żyją smoki tylko inni ludzie z podobnymi problemami jak nasze, ale z innym sposobem na ich rozwiązanie.


Kilkanaście tygodni temu, przy okazji jakiejś małej imprezki w barze w starej pracy, rozmawiałem z kolegą o polityce, o komunizmie i o tym, że trzeba ukarać wszystkich winnych. No tak, *wszystkich winnych*. Trzeba lustrować i generalnie robić wszystko, aby winni “zła” zostali ukarani. Byłem przeciwny takiemu myśleniu, stwierdzając, że ja nie pamiętam za dobrze tych czasów komuny i nie zależy mi na tym, aby teraz państwo dostało w swoje ręce władzę tak potężną, że będzie mogło zajrzeć wszędzie i “wywęszyć” wszystko. Ja chcę, żeby państwo najpierw zajęło się najważniejszymi sprawami, lustrację i szukanie winnych umieszczając gdzieś pod koniec listy. Owszem, to ważne, żeby ludzie, którzy krzywdzili innych i byli zwykłymi bandziorami zostali ukarani, jednak nie kosztem bieżących spraw państwa. Stwierdziłem wtedy, że cała nadzieja w ludziach takich jak ja, czyli osobach, które nie zamykają się w swoich wspomnieniach ale chcą iść do przodu. Ludziach, którzy mają znajomości rozsiane po całym świecie, którzy wiedzą, że niekoniecznie normalnym zachowaniem się jest wiara w Matkę Boską czy Zmartwychwstanie, albo twierdzenie, że gej to automatycznie pedofil. Dzięki szerokim kontaktom jakie daje Internet, można spróbować spojrzeć znacznie szerzej na otaczającą nas rzeczywistość. Owszem, wymaga to pewnego wysiłku, ale nie oszukujmy się: _No sweet without sweat_.

Internet to wiele zagrożeń, ale i wiele możliwości. Jak zwykle wszystko zależy od człowieka, który z niego korzysta. To tak jak z nożem, można nim pokroić chleb czy obrać pomarańczę, ale można też kogoś torturować czy zabić. Większość przydatnych narzędzi ma wiele możliwości i są to tylko narzędzia w rękach człowieka. Liczy się człowiek, który ich używa.
Jestem idealistą i patrzę bardzo pozytywnie na świat, dlatego uważam, że im więcej ludzi będzie miało dostęp do Internetu (nawet za pomocą Neostrady TP), tym lepiej. Istnieje szansa, że sporo z tych osób, po początkowej euforii dostępem do stron porno czy terabajtów gier, filmów i muzyki zainteresuje się także światem jaki w Internecie powstał i nadal powstaje. Mam nadzieję, że ci, którzy teraz mają po _naście_ lat, chłonął ten elektroniczny świat, wybierają alternatywne oprogramowanie, dyskutują na forach i blogach i przynajmniej część z nich *myśli*.

Ech… wyszło trochę patetycznie, ale naprawdę wierzę w to, że Internet może pomóc w kształtowaniu odpowiedzialnej postawy w człowieku. Wielokrotnie zmieniłem swoje poglądy na różne sprawy właśnie za sprawą informacji jakie znalazłem w Sieci. Dzięki racjonalnym argumentom na jakie trafiłem mogłem sobie przemyśleć niejeden problem i dojść do różnych, bardziej lub mnie trafnych wniosków. W realnym świecie nie spotkałbym tych wszystkich ludzi, którzy są dostępni w świecie wirtualnym. Nie mógłbym się dowiedzieć jakie mają poglądy na te wszystkie ciekawe tematy i tym samym żyłbym w błogiej nieświadomości, że gdzieś indziej ludzie dyskutują o _zielonej pietruszce_.

Blogged with Flock

Tags: , , ,

Popularity: 5% [?]

A może zechcesz podzielić się tym wpisem z innymi?:
  • Wykop
  • Gwar
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • Netvibes
  • Print
  • Ping.fm
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • TwitThis
  • Tumblr

statystyka