Ostatnie dni w starej pracy
…upływają mi leniwie. Wstyd się przyznać, ale nie umiem już się tak skupić na robocie, wczuć w problemy i z takim zaangażowaniem jak wcześniej działać. To chyba normalne, kiedy za 3 dni kończy się już pracę, którą chciało się zmienić przez kilka ostatnich miesięcy.
Staram się przekazać jak najwięcej wiedzy i doświadczenia, ale wszystko już w zasadzie powiedziałem i pokazałem co było do powiedzenia i pokazania.
Najfajniej, że będę miał jeszcze 2 tygodnie w sumie płatnego urlopu zanim podejmę nową pracę. Odpocznę po prawie rocznej działalności w Betako i wypoczęty stawię się na nową placówkę :D
Czuję się trochę jak Kopciuszek – hehehehe
-
http://kasiak.jogger.pl Kasia
-
http://waltharius.pl walth
-
http://sgk74exp.blox.pl/ eskey
-
http://waltharius.pl walth
-
http://lunco.wordpress.com Lunar


