Się wypowiedziałem z pracy dzisiaj
No i stało się :)
Kiedyś, jeszcze w styczniu składałem już wypowiedzenie. Wtedy było to podyktowane zupełnie innymi przyczynami. Mój ówczesny przełożony dawał mi w kość tak bardzo, że postanowiłem odejść.
Teraz sprawa wygląda już inaczej. Dostałem dzisiaj ciekawszą ofertę pracy i mam zamiar z niej skorzystać :D
Nawet się pofatygowałem w dzień wolny od pracy do mojej firmy i poinformowałem ich o tym, dostarczając odpowiednie pismo :D
Generalnie czuję się świetnie! :)


