Tak, tak moi mili. Papież nasz nie godził się aby dziatki co chrztu nie mają do otchłani trafić miały w wyniku przedwczesnej śmierci, „postanowił więc to zmienić”:http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=41275.
Jak rozumiem wielka przebudowa teraz jego boga czeka. Do tej pory dzieci, które umarły trafiały prosto do _limbus puerorum_ a teraz trzeba to limbus zlikwidować i miejsca w niebie dodatkowe zrobić.
A teraz już poważnie.
Tym sposobem kościół zwiększył liczbę swoich wiernych. Ileż to dzieci umiera na całym świecie bez chrztu? Mało tego, ileż z tych dzieci nigdy chrztu by nie miało, bo rodzice nie są z tej właściwej strony lustra?
Benio 16 pokazuje, że chrześcijaństwo jest religią idiotów. Potęga religii polega na jej niezmienności, ewentualnie zmiany zachodzić mogą bardzo wolno, stopniowo i nie mogą być rewolucyjne ot tak sobie. A tutaj siadło kilku niewyżytych dziadków w sukienkach i postanowiło, że od teraz jest tak a nie inaczej. Jak rozumiem na tej naradzie był bóg? Czy też maila do niego wyślą ze stosowną instrukcją?
Oczywiście ci dziadkowie liczą, że ludzie wierzący przyklasną, bo przecież to takie słodkie, takie miłosierne darować niebo „niewinnym dzieciaczkom”. Jakież to piękne.
No, śliczniutkie. Tak samo śliczniutkie jak chrzest takiego niekumatego niemowlaka. Co tam Biblia, nie zawsze się nią kierować należy, szczególnie jeśli piszą w niej nie po naszej myśli. BO wiedzieć powinniście, że w Biblii stoi gdzieś napisane, że „*kto uwierzy i ochrzczony zostanie, zbawionym będzie*”. Tak jakby kolejność lekko nie taka jak by to sobie kościół chrystusowy na ziemi życzył.
Naprawdę nigdy nie mogłem zrozumieć jak obłuda tej religii może nie przeszkadzać ludziom? Słyszę często głosy, że ktoś tam wierzy, ale nie w kościół i księdza… Hmmm jak się nie zna swojej wiary to można tak powiedzieć, ale nie jest się wtedy katolikiem. Albo rybki, albo akwarium. Nie ma zbawienia poza kościołem jak postanowiono kiedyś.
Kościół działa jak Microsoft – niech nas nie kupują, niech nas piracą, byleby jednak używali naszych produktów. Tak samo działą kościół. Niech będą wierzącymi – niepraktykującymi, niech narzekają, niech chodzą do kościoła tylko po to, żeby pokazać nowe stroje, ale niech płacą za wszystko co się da, począwszy od chrztu, poprzez bierzmowanie, ślub i pogrzeb a w międzyczasie niech na tzw, tacę dają. Nie ważne tak naprawdę jest to, co będzie po śmierci, ważne, żeby teraz się bogacić i rządzić ciemną masą. No i najważniejsze przykazanie, przykazanie numer 0:
bq. Nie będziesz myślał samodzielnie, zawsze będziesz o radę spowiednika swego pytał.
O, tak by było najlepiej, żeby ludzie się do tego stosowali.
Lustracja jest zła, ale chrześcijaństwo jeszcze gorsze!

Pingback: Walth's World