Skip to content

26.04.2007 19:49

4

Zalman ZM600-HP

Jakiś czas temu nabyliśmy z Gabcią „nowy komputer(Nowy komputer)”:http://pattern.walth.hostdmk.net/2006/09/04/nowy-komputer.
Najważniejszą rzeczą podczas wybierania komponentów było maksymalne zredukowania poziomu hałasu generowanego przez sprzęt. Dlatego też pojawiło się pasywne chłodzenie na procesor i kartę graficzną. Niestety najsłabszym ogniwem okazał się wentylator w zasilaczu *Chieftec GPS-400AA-101 A* dostarczanym wraz z obudową. Po jakiś 2 – 3h zasilacz ten rozkręcał się na tyle mocno, że było go wyraźnie słychać.

Nie pozostało nam nic innego jak dwa wyjścia:

# Przyzwyczaić się do szumu _(bez szans dla Gabrysi – więc komp musiał być zawsze wyłączany na noc)_.
# Znaleźć cichszy zasilacz.

Tak więc przewertowawszy kilkadziesiąt stron internetowych, padło na *Zalmana ZM600-HP*.

Więcej szczegółów, wraz ze zdjęciami, których sam nie zrobiłem, bo nie miałem za bardzo gdzie, znajdziecie na tych stronach:

* „Zalman”:http://www.zalman.co.kr/eng/product/view.asp?idx=223
* „Hardware Secrets”:http://www.hardwaresecrets.com/article/402
* „Tweak News”:http://www.tweaknews.net/reviews/zm600hp/
* „Tech ARP”:http://www.techarp.com/showarticle.aspx?artno=351
* „PC Perspective”:http://www.pcper.com/article.php?aid=327

Oczywiście jest tego wszystkiego znacznie więcej, ale te kilka stron w zupełności powinno wystarczyć, żeby się zorientować, że *Zalman ZM600-HP* to bardzo dobry zasilacz do komputera. Jako, że posiadam nawet do 5 dysków SATA, do tego nagrywarka DVD, dobra karta graficzna oraz procesor dwu rdzeniowy, taki zasilacz jest jak najbardziej na miejscu. Stary spokojnie dawał radę, ale niestety generował przy tym dość męczący szum.

I tak oto mogę cieszyć uszy brakiem szumu komputerowego. Ciekawe jak będzie w nocy…?

h3. Proces instalacji:

Oczywiście bułka z masłem dla każdego, kto chociaż raz zaglądał do środka obudowy komputera.
Wielkim plusem jest modularna koncepcja kabli do dysków twardych i innych dodatków. Dzięki temu przypinamy tylko te kable, które są nam rzeczywiście potrzebne, minimalizując w ten sposób bałagan w środku obudowy. Oczywiście nigdy nie ma tak pięknie jak to jest na reklamach :) Tak więc cudów się nie spodziewajcie.

Jak na razie zachowuje się całkiem całkiem, a temperatury wahają się w granicach od 55°C do 65°C, co wydaje się całkiem akceptowalnymi temperaturami.

Tak więc po kilku godzinach pracy (kompilacja oraz zwyczajna praca na komputerze), uważam, że zasilacz sprawuje się bardzo dobrze.

Read more from Uncategorized
  • http://pasiwo.blox.pl pasiwo

    bardzo madre to co piszesz.
    Ja osobiscie nie narzekam na szum, jesli jest – to znikomy, ale ja go nie slysze. Dzieki notebookowi z technologa Centrino.
    Mamy w domu dwa, ale chyba bedzie trzeci, bo corka chce zamienic swoj stacjonarny komputer, ktory wlasnie szumi.

  • http://waltharius.pl walth

    No nad notebookiem to już od dawna myślę. Tylko pracę na lepszą zmienię i kupuję jakiegoś wypasionego, tylko muszę to wszystko dobrze przemyśleć, bo ostatnio znajomy informatyka z Czech do nas zawitał w firmie i ma jakiego laptopa z mocnym prockiem – problemem jest dla mnie szum. Strasznie to to szumi w stresie. Znacznie gorzej niż stacjonarny.
    Dlatego muszę wybrać mądrze bo cenię sobie komfort pracy w ciszy, szczególnie jak człowiek pracuje cały dzień wśród ustawicznego szumu, a czasem warkotu nawet kilku komputerów stacjonarnych. Cisza staje się dla mnie naprawdę bardzo ważna.

  • http://costa.kofeina.net CoSTa

    mac mini! tego dziada w ogóle nie słychać :)

  • http://waltharius.pl walth

    hehe skądś wiedziałem, że wyskoczysz z tym makiem :)

stat4u