Siedzę w pracy.
Robię terminarze spotkań sportowych, które są na naszej firmowej stronie (linkować nie będę bo nie wolno nam się reklamować) i czekając aż się kolejne rozgrywki przekonwertują w jakiś dziwnych programach łykam sobie kawy trochę.
Kawa jest gorzka. To dla mnie dość nowe jest, bo ja słodkie kawy i herbaty pijam. Jest gorzka mimo, że ma w sobie jakieś 4 łyżeczki cukru :) Tak, tak, dla mnie to gorzka kawa.
O właśnie się obrobiła II Liga Włoska (piłka nożna)…
I tak cały dzień, cały poniedziałek…
…każdy poniedziałek. Lubię to nawet :)
