Piję kawę – gorzką

Siedzę w pracy.
Robię terminarze spotkań sportowych, które są na naszej firmowej stronie (linkować nie będę bo nie wolno nam się reklamować) i czekając aż się kolejne rozgrywki przekonwertują w jakiś dziwnych programach łykam sobie kawy trochę.

Kawa jest gorzka. To dla mnie dość nowe jest, bo ja słodkie kawy i herbaty pijam. Jest gorzka mimo, że ma w sobie jakieś 4 łyżeczki cukru :) Tak, tak, dla mnie to gorzka kawa.

O właśnie się obrobiła II Liga Włoska (piłka nożna)…

I tak cały dzień, cały poniedziałek…

…każdy poniedziałek. Lubię to nawet :)

Print Friendly
  • http://www.mindfuck.pl GeedieZ

    Hm. Co to, bukmacher jakiś? Co masz za programy? Interesują mnie takie rzeczy.

    Jeśli to jest jakaś tajemnica slużbowe to tu napisz: “nie mogę Ci podać tajemnic slużbowych!” a na maila wyślij mi szczegóły ;)

  • http://waltharius.pl walth

    Programy nie są tajemnicą :)
    Jeden to treffic (czy jakoś podobnie), naszych czeskich braci. Z niego pobieram dane o tym kto, kiedy grał i jaki wynik meczu, oraz jakie mecze będą w przyszłości grane.

    Drugi program to program napisany w delphi przez dawnego pracownika, który konwertuje dane z treffica do postaci zjadliwej dla bazy danych, która to baza danych pracuje dla naszej strony www :)

    Cała filozofia. Ale łatwo się pomylić i to dość żmudna robota jest. Żadnych tajemnic raczej nie zdradziłem :) A ja nie jestem bukmacherem tylko informatykiem, ale w poniedziałki robię te terminarze i sobie przy tym odpoczywam :D

  • http://www.mindfuck.pl GeedieZ

    No tak, ale pytałem do czego Wam te dane potrzebne ;)

  • http://waltharius.pl walth

    Nam? Do niczego :) Klientom, graczom potrzebne, żeby wyniki sprawdzić bo nie sposób wszystko ogarnąć, obejrzeć czy przeczytać w prasie sportowej :)